Nie, to nie jest jeszcze notka. Daną dodam po 10 maja. Niestety tak się jakoś złożyło, że tydzień byłam u babci gdzie nie mam ani dostępu do internetu ani do laptopa. Teraz jest dla mnie także szczególny czas z ogromnym nawałem nauki. Na blogerze nie byłam ostatnio dość długo. Po prostu nie miałam siły. Dodatkowo biorę udział w konkursie literackim i pisanie czegoś innego zajmuje mi sporo siły, weny i czasu. Dodam to opowiadanie jako miniaturkę kiedy dane wyślę. Nową notkę mam gotową w połowie tak więc jak pisałam dodam po 10 jeżeli się, wyrobię to przed ale niczego nie obiecuje. Przepraszam.
~Wasza Jess opadnięta z sił
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz